wtorek, 17 kwietnia 2018

Jak uszyć bluzę dla dziecka - tutorial - diy

W pierwszym poście w tym roku (z przeglądem zeszłorocznych uszytków dla dzieci) wspomniałam o akcji, którą przeprowadziłam na facebooku, w której wspólnie szyłyśmy bluzę dla dzieci. Przy tej okazji powstała bardzo szczegółowa instrukcja szycia.


Instrukcja jest napisana z myślą o osobach początkujących - szczegółowo wyjaśniam jak szyć dzianiny (nawet bez owerloka), dowiecie się także, jak zdekatyzować materiał. Zapraszam do lektury!

czwartek, 12 kwietnia 2018

Pierwsze spodnie z prawdziwego zdarzenia

Spodnie. To brzmi groźnie. W głowie szyjącej osoby od razu pojawia się makabryczna wizja rozporka i wszywania zamka. Te wszystkie klapki, osłonki, sam zamek, no i jeszcze u góry pasek, brrrr. Jakoś zamek wszywany do spódnicy budzi o wiele mniejszy popłoch, a uszycie spodni jawi się jako wyższy stopień wtajemniczenia.


Ja też tak myślałam i szyłam bezpieczne getry, aż do czasu, gdy Ula zacząła marudzić, że ona by tak chciała takie prawdziwe spodnie z zamkiem. No i cóż było robić? Matka siadła i uszyła :) To było dokadnie rok temu (tak, tak, mam baaardzo duże zaległości w pokazywaniu uszytych rzeczy), a od tego czasu uszyłam jeszcze kilka par spodni, a Ula z tych już praktycznie wyrosła.

środa, 4 kwietnia 2018

Adele - nowy kardigan od Konfettipaterns

Niedawno miałam ogromną przyjemność testować najnowszy wykrój Konfettipaterns! Było to niesamowite doświadczenie, bo niemalże na żywo uczestniczyłam w dopracowywaniu wykroju. Fajnie jest przekonać się, że projektantka wkłada w swoją pracę ogrom serca i czasu, tak abyśmy dostali idealny produkt :)


Adele - jest to taliowany kardigan z fantastycznym szalem, który można uszyć w wersji pojedynczej albo podwójnej.

wtorek, 6 marca 2018

Szkolny żakiet i kilka słów o kwalifikacyjnym kursie zawodowym A.71

Nie pamiętam, czy już tu się Wam chwaliłam, ale jestem praktycznie na finiszu kwalifikacyjnego kursu zawodowego "Projektowanie i wytwarzanie wyrobów odzieżowych, kwalifikacja A.71", czyli tłumacząc z polskiego na nasze, uczę się na krawca :) I nie, nie planuję zmiany zawodu, ale jako samouk ciągle czułam, że brakuje mi solidnych podstaw warsztatowych.


Półtora roku weekendowych zajęć wydaje się ogromem czasu, ale ten czas zleciał mi ekspresowo i już żałuję, że niedługo ta niesamowita przygoda się skończy.

środa, 7 lutego 2018

Bluza z kapturem - wykrój idealny!

Bluz wszelakich mam w swojej szafie mnóstwo. Nic na to nie poradzę, że lubię w nich chodzić bardziej niż w sukienkach :) Bluza z definicji jest luźna, wręcz obszerna i wygodna. Potrafi ukryć to i owo, ale też nie podkreśla kobiecej sylwetki. Czasem tego drugiego mi brakowało, aż trafiłam na ten wykrój od Konfetti Patterns!


Najpierw urzekł mnie kaptur z bardzo nietypowym dekoltem. A po uszyciu bluzy przekonałam się jak ładnie leży, idealnie podkreślając kobiecą figurę. No po prostu zakochałam się w tym wykroju :)

środa, 31 stycznia 2018

Bluzka z wiązaniem i powrót do wykrojów z Burdy

Oj, dawno nie szyłam nic z Burdy. Na początku mojej przygody z szyciem ubrań (chyba jak każdy początkujący adept krawiectwa) kolekjonowałam wszystkie numery tego pisma. Po jakimś czasie przyszło otrzeźwienie - po co mi one, skoro nic z nich nie szyję?! Prezentowane wykroje były tak skomplikowane i nienadające się do codziennego noszenia, że po ich przejrzeniu gazeta lądowała w segregatorze i o niej zapominałam.


Od czasu, do czasu, będąc w kiosku wertowałam bieżące numery, ale nic mnie w nich nie urzekało. Lubię ubrania wygodne i proste, niekrępujące ruchów i niewymagające ciągłego prasowania, a takich burda miała jak na lekarstwo. Coś drgnęło dopiero pod koniec zeszłego roku, gdy zaciekawiło mnie wydanie listopadowe.

poniedziałek, 15 stycznia 2018

Szycie dla dzieci

Witajcie w Nowym Roku! Tak się składa, że pierwszy wpis powinien być podsumowaniem całego zeszłego roku, ale ja nie przepadam za takim rachunkiem sumienia :) U mnie będzie to bardziej przegląd tego, co uszyłam dzieciom w drugiej połowie roku, a nie pokazałam na blogu. Oj, jest tego całkiem sporo!


Kto mnie śledzi w mediach społecznościowych to na pewno już to wszystko widział, bo tam staram się w miarę na bieżąco pokazywać, co udało mi się uszyć. Wynika to z tego, że jest mi szybciej i prościej wrzucić fotkę i parę słów, niż mozolnie obrabiać zdjęcia i pisać wpis na bloga, bo to się tak długo ciągnie, że mam kolejkę niepokazanych rzeczy jeszcze od wiosny zeszłego roku! :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...